Wybór sali weselnej, na co dodatkowo zwrócić uwagę ??

Cześć, dzisiaj postaram się mam nadzieję dość krótko opowiedzieć o tym na co warto zwrócić uwagę wybierając salę weselna. Nie chciałbym tutaj pisać, o rzeczach oczywistych, no bo chyba logiczne jest to, że w pierwszych pytaniach sprawdzacie na ile osób jest sala, jaka cena i jakie menu. Wszystkie te kwestie ustala się indywidualnie z każdą salą co kto ma zamówić i dostarczyć i albo Wam to odpowiada, albo nie.

Ja chciałbym poruszyć tematy, powiedzmy nieoczywiste albo też takie o których przynajmniej wcześniej nawet sobie nie zdawałem sprawy, a jednak z roku na rok dowiaduje się czegoś nowego.
Większość wesel organizuje się w miesiącach ciepłych, więc bardzo istotne jest to czy na sali jest klimatyzacja – i to sprawna. Niestety cześć lokali ma z tym problem, tłumacząc się później rożnymi rzeczami. A niestety jeżeli na dworze jest 30 stopni i wewnątrz bardzo podobnie, nie ma się co dziwić później gościom, że nie chcą tańczyć. Warto też sprawdzić gdzie ta klimatyzacja jest umieszczona, czy jej chłód dotrze chociaż w części też do parkietu.

Większość wesel organizuje się w miesiącach ciepłych, więc bardzo istotne jest to czy na sali jest klimatyzacja – i to sprawna.

Warto też sprawdzić akustykę sali, robi się to bardzo prosto, wystarczy dość mocno zaklaskać w paru miejscach i posłuchać czy przypadkiem nie robi się pogłos czyli takie „echo”. Dźwięk podobny do tego jak jest na sali gimnastycznej. Jeśli, czas tego pogłosu jest stosunkowo krótki nie ma się za bardzo czym przejmować, ale im on dłuższy tym gorzej. Akustyka, ma ogromne znaczenie w tym, jak słyszalna jest zarówno muzyka jak i same komunikaty wypowiadane przez dj czy zespół.

Dopytajcie też, na sali, czy są zabezpieczeni na wypadek braku zasilania, to znaczy czy mają agregat prądotwórczy. Pogody w naszym kraju niestety są coraz bardziej dziwne i nieobliczalne. W regionie w którym mieszkam, w 2017 roku przeszły potężne huragany i to właśnie w jeden z weekendów. Rozmawiając później z właścicielami niektórych obiektów, część z gości nawet nie wiedziała co się dzieje na dworze, bo cały czas byli zajęci zabawą, gdzie cała okolica była już pozbawiona zasilania. Pomyślcie, jak by to się mogło skończyć gdyby na sali nie było agregatu ??

No i kolejny temat czyli koszty dodatkowe…. Niestety ale co jakiś czas dowiaduję się od młodych par lub od ich gości, że przy rozliczeniu dowiadują się, że jeszcze musieli płacić dodatkowo za to czy za tamto. O ile wiecie o tym od razu, to jeszcze pół biedy, bo albo się na to decydujecie albo nie. Gorzej jak się o tym dowiadujecie po weselu, przy rozliczeniu. A co może być tym kosztem dodatkowym ?? Np. wnoszenie własnego alkoholu, roznoszenie tego alkoholu przez obsługę, krojenie tortu, parking, czerwony dywan przed wejściem, nielimitowana kawa czy herbata, wyjście gości na zewnątrz do ogrodu, przywitanie chlebem i solą, a nawet w niektórych lokalach słyszałem, że organizatorzy dodatkowo musieli płacić za prąd zużyty przez dj’a bądź zespół lub za udostępnienie miejsca na sali dla fotobudki czy też barmana. Warto to wszystko dokładnie sprawdzić i wpisać w umowie i nigdy nie gódźcie się na słynne „dogadamy się”.

No i teraz jeszcze trochę o tym miejscu na sali. Niby wydaje się, że lokal jest duży, Dlatego wy w planach macie jeszcze jakieś dodatkowe atrakcje. Po pierwsze dopytajcie w lokalu czy możecie wprowadzić na sale jakieś własne atrakcje, jak np wspomniana,. fotobudka, czy barman czy fontanna z czekoladą lub cokolwiek innego co potrzebuje odrobinę miejsca do rozłożenia. Po drugie sprawdźcie czy to wszystko co zamówiliście się zmieści. Bo każda taka atrakcja zajmuje kilka dodatkowych metrów kwadratowy. I chodzi o to, że przy rozłożeniu na sali tych atrakcji, żeby jedno drugiemu nie przeszkadzało i też nie blokowało np. wyjścia obsługi lub przejścia do toalety.

Jeżeli jeszcze chodzi o te atrakcje, sprawdźcie też czy może w ogóle możecie z nich skorzystać. Nie wszystkie sale zgadzają się na tak popularny atrakcje jak np taniec w chmurach czyli ciężki dym na pierwszy taniec albo fontanny iskier. Czasem się na to nie zgadzają tłumacząc się np., że ma to jakiś wpływ na sale, a czasem sami mają coś takiego u siebie w ofercie i jeżeli chcecie, to musicie zamówić u nich.

I na koniec Limity. Wiadomo, że jak sala jest na 130 osób to nie da rady zrobić tam wesela na 200… chyba, że bez tańca. Ale sprawdźcie też limity czasu, do której się możecie bawić, czy jest w razie co możliwość przedłużenia i ile to kosztuje. Limitem który nie jest taki oczywisty jest to, że niektóre sale nie robią imprez mniszych niż – wybrana ilość osób. I albo zapraszacie więcej gości albo musicie dopłacić do tego limitu.

Mam nadzieję, że udało się Wam przekazać kilka ciekawych informacji, być może dla niektórych właśnie takich nieoczywistych o których nigdy by nie pomyśleli. Jeżeli was to zaciekawiało zapraszam do przeczytania kolejnych materiałów.